treści przeznaczone dla dorosłych

Aby tu wejść musisz mieć ukończone 18 lat.

życie męskim okiem

ŻYCIE MĘSKIM OKIEM

Jakiego mężczyzny pragną kobiety …. ;)

Jakiego mężczyzny pragną kobiety …. ;)

                            ( poradnik „bardziej”  dla Panów… )

 

            Przed samymi świętami moja znajoma (którą serdecznie pozdrawiam),  na  swoim profilu facebookowym postanowiła zrobić ankietę. Za jej pozwoleniem skopiowałem „rozmowę”, zmieniłem trochę dane, inne wykasowałem  – podobieństwo do osób znanych nam wszystkim - zamierzone i z premedytacją;). Na końcu coś ode mnie będzie… i oczywiście tłumaczenie niezrozumiałych dla Was słów … Ankieta - wpisy oryginalne bez zmian...

 Oto przebieg tej ankiety:

     Aga I –Babulce 1), jesteście tam? Pytanie mam: co powinien mieć facet, żebyście się nim zainteresowały? (ankieta - pomoc)

Tom -  jak to co? "to coś"!

Aga I  -  ale co to jest "to coś"?

Aga II -  Agucha ... wedle mnie to ... zdrowe hobby, ładne oczy, zgrabne pośladki i zadbane paznokcie 

Piotr -  Willa z basenem, Ferrari (najlepiej dwa), miliard euro na koncie!

Aga I -  o i o to mi chodziło!!! Ja dodam, że musi ładnie pachnieć!!! Śmierdziele są passe!

Aga II -  oo tysz , tysz .. 

Aga I -  Lewy, nie chodzi o rzeczy materialne w tym sensie , a i nie może mieć włosów wystających z uszu i nosa 2)! bleeeeee

Aga II -p.s ..czy Tom i Lewy ( Piotr ) są Babulcami???  <szok> 

Aga I -ale zdanie Panów też się liczy 

Aga II -  hahaha.. ponoć szukasz pozytywów ..niee obrzydzaj noo 

Piotr - Jak ma dużą wille to na pewno ma bogate życie prywatne, czerwone ferrari to wyznacznik dużego kochającego serca i dbałości o kobietę a miliard na koncie załatwia wszystko inne typu paznokcie zapach itd. 

Aga II -  to znaczy, że jak biedny to się nie myje ..?  

Aga I -  Piotr, duża willa to dużo sprzątania! Ferrari to mały bagażnik na zakupy do dupy, a miliard dolców nie jest potrzebne do dbania o siebie 

Piotr -  Oj dobra dziewczyny przecież sobie żartowałem. A widzę, że tutaj poważna dyskusja. Bez nerwów drogie Panie 

Aga I -  to dawaj - co powinien mieć facet 

Tom -  Jaja! Powinien mieć 

Aga I -  Tom, to prawda  i na przykład hobby! A nie siedzenie przed TV 24 na dobe

Tom -  Przed TV nieeeee ale w garażu też nie za bardzo .... co ? 

Aga I -  czemu? Jeśli się w tym garażu spełnia, a nie pije wódki, to dlaczego nie. Realizuje się, jest szczęśliwy,a szczęśliwy facet w garażu jest szczęśliwy w domu. Super!

Aga II -  dlatego napisałam - zdrowe hobby - wszystko w granicach rozsądku ...picie wódki, nie nie wódki (blleee) , whisky 3)  także ..

Norbi -  Aga I,  to skoro nie rzeczy materialne, to może "ksiundz" 4) - ładnie pachnie - czyli nie jest passe - kadzidłem i winem, zdrowe hobby przecież ma, pośladków nie widać ale można sobie wyobrazić-wszak pod sukienką ma... Paznokcie zdrowe i zadbane bo ciężką pracą się nie styra i przede wszystkim ma to coś  Piękny domek, własną działkę z lasem..... krzyży, no i oczywiście jest też kasa i fura- zazwyczaj nie byle jaka - hehe

Aga I -  Norbi, tak  ale nie chodzi tu o przykład faceta-lenia, tylko o przymiotniki: zadbany, pachnący, włosy nienagannie ostrzyżone-ułożone, ma pracę, ma hobby, nie ubiera się jak fleja 5)... itd.

Norbi - No wiesz jak możesz mówić, że ksiundz to leń  Ale za to proponuję mundurowego, zawsze ładny, łogolony, (łogoniast), pachnacy, włosy zawsze przystrzyżone , no pracę ma bo wojsko, policja lub inne służby mundurowe i hobby też zapewne jakieś tam ma... a i nie ubiera się jak fleja - na pewno nie w rurki albo pory co wiszą w kroku do kostek jakby mu pielucha opadła....

Aga I - powiem tak... znam za wiele osób, które są skrzywione mundurem... wiem, że nie powinnam tak osądzać, ale niestety znam za wiele mundurowych ze zrytym beretem.

Grześ -  Aga I, ale Cię naszło!

Aga I -  Grześ - zadaje podchwytliwe pytania? 

Norbi -  No oki - powiem Ci w sekrecie, że masz rację co do tych mundurowych - ale są wyjątki - przyznaję bez bicia, że to ja . Ale przyznam, że sporo racji macie co do tych oczekiwań, jednak nie zawsze one mogą zostać spełnione. Ważne, żeby się mył, strzygł  i golił - perfum sobie nakupi, hobby znajdzie. Ale nie róbcie z facetów też pół kobiet, bo facet , to musi być FACET, a nie baba. My was kobitki kochamy ale nie zabraniajcie też nam być sobą... Może czasem nie mam chęci się ogolić, lub mam chęć napić się z kumplem, czasem się spocę gdy coś robię i czasem ubiorę się jak wieśniak ...Co nie zmienia faktu, że my jako mężczyźni dla Was głupiejemy i się zmieniamy, bo Wam podoba się typ metroseksualnych 6) , a teraz już typ lumberseksualnych 7) , a niedługo zostaną sami geje i co wtedy? No problem będzie dla Was...Eeee kobity kobity 

Grześ -  Aha to Ci powiem - to co ja. Hahaha!

Beata - Idealista, który nie wtŕąca się tam gzie nie powinien i przez Twoje spojrzenie wie o co Ci chodzi

Grześ -  @Norbi ładnie to ująłeś.

Norbi-  Beato czyli szukacie psa?

Fiola -  Aga I  ...ludzisksa .....za bardzo kombinuja.....facet ...po prostu ma cie kochac..,..i tyle

Norbi -  Nie wtrąca się i patrzy w oczy czekając na nagrodę - no mój pies- Ramzess 8) - jak malowany 

Grześ - Brawo Fiola!

Beata -  Nie to powinno działać w dwie strony, chodzi o zbędne tłumaczenia, które w rezultacie i tak są bez sensu, dlaczego takie porównanie, w źyciu bym tak nie pomyślała, rozumienie bez słów

Norbi - Beatko bez słów się nie da - ja wiem, że milczenie jest złotem, ale z braku komunikacji i rozmów między obojgiem często dochodzi do rozwodów, pary ze sobą zrywają etc...Ale wiem o co Ci chodzi, tak napisałem żeby podrażnić trochę 

Fiola - Ludziska.....ale czemu komplikujecie sprawę..,facet ...wystarczy ze mówi....tak kochanie..,

Aga I -  jak ja to skopiuje kumplowi to klęknie hahahahaa 

Fiola - :)  

Norbi - No widzisz Fiola  my z Grzegorzem się z Tobą zgadzamy 

Aga I -  dobra, spokój mi tu!  Podsumujmy po całości! 

Norbi -  Kumpel niech nie klęka bo bedzie głupio wyglądał.  A Ty dawaj podsumowanie ... ciekawi jesteśmy .. Ps. żądam więcej ankiet na Twym profilu ... 

Beata - Widzisz siostra co zrobiłaś, ja nie lubiąc zbędnego p.... źegnam czule

Aga I - podsumuje jutro , Fiola - ja też  szybciej się z nimi dogaduję niż z babulcami 

Norbi -  No to dobranoc drogie panie, bo jutro ciężki ostatni dzień na szkoleniu i kumpli trza pożegnać.. Nie obędzie się bez hobbistycznego próbowania perfumowanej wódy- znaczy się wody i pewnie niektórzy aż się spocą i sponiewierają swe wieśniackie ciuchy  Ale w niedzielę jak najbardziej wszyscy wrócą do domów elegancko ubrani i uperfumowani i swym kobietom powiedzą , że je kochają...

Aga I -  Norbi - masz medal!

Norbi -  Dzięki Aga I.  Pozdrawiam Was wszystkie razem i z osobna ...Dobranoc.

Aga I -  buziak Norbi  goń towarzystwo do spania, żeby jutro nie wyglądali jak zombi 9)  Yo!

Adrianna -  Po prostu szacunek i to coś i reszta doesn't matter 10) 

Handcab -  no niestety ja już jestem zajęty 

Norbi -  Aga buziak przyjęty z samego rana - łod razu weselszy dzień. Towarzystwo siedziało do późna - ale kobitek zabrakło - co by ich rozgonić i "zombi" z czerwonymi oczami po przedawkowaniu perfum powstawali. Jeszcze chwila jeszcze momencik i będą wyglądać jak z magazynu dla kobiet  A dla Ciebie Agnieszko w zamian za wspaniałego buziaka i dla reszty pięknych pań coś od mła.... Ps. Bednarek normalny facet - zda mi się jak trzeba i do tego piękna kobieta… i tu wklejona pioseniczka niejakiego Bednarka ;)

Ula -  poczucie humoru!!!

Aga I -  o tak, nie może być nudny!

Fiola -  Aga I  podsumujesz Ty....ale : po pierwsze poczucie humoru...hobby (ale nie alkoholowe)...zawsze mówi tak kochanie...jest czysty i pachnący....a tak na prawde najwazniejsze że kocha nas ponad wszystko... 

Aga I -  Fiola - zrobiłaś to za mnie  

**************************************************************************************

 

                Tak przebiegła rozmowa na fejs„zbuku” . 

Podsumujmy :

     Kobiety szukają nieowłosionego mężczyzny - no trochę na głowie żeby miał – dobrze przystrzyżonego, ładnie pachnącego, ze zgrabnymi pośladkami, ładnymi oczami i zadbanymi pazurkami. Może być co prawda bez kasy, bo milion euro odpada, więc jak wygracie w totolotka, to rozdajcie sierotkom, ferrari i willi też nie – bo to za duży kłopot … ale nie może być fleją!

      I najważniejsze - nie może pić wódki! – czyli nie Polak ani Ruski-… i whisky! – czyli nie może być też Angol. Nie było za to mowy o piwoszach – czyli Czesi i Niemcy jak najbardziej wchodzą w grę … Musi mieć zdrowe hobby  - cokolwiek, to znaczy ? Zapewne chodzi o sex ! Jest zdrowy ale musi być w granicach rozsądku, czyli drodzy panowie wszelkie udziwnienia w tym temacie odpadają – niestety ;( .

      Facet  nie może siedzieć przed TV ale… - i tu niespodzianka! - może siedzieć w garażu i się realizować. Zatem panowie - zabierajcie TV do garażu ale nie pijcie wódki ! A jak wiadomo w garażu można wszystko, kto ma garaż  lub znajomego z tym przybytkiem, to jest szczęśliwcem. Ci co nie mają niech żałują, o samorealizacji nie ma mowy i TV w waszym przypadku też odpada. Pozostaje picie wódki ale wtedy nie macie szans u płci przeciwnej – czyli więcej Pań pozostaje dla tych z garażami…

      Księża i mundurowi też odpadają, bo pierwsi to lenie – z czym się zgadzam (choć znam kilku ciężko pracujących np. ojciec Grzyb), a drudzy mają „zryte berety” – z tym też się zgadzam, choć tu bym polemizował …

       Jedna z pań zauważyła, że facet powinien być „psem” no nie dosłownie może ale cytuję jej słowa:  „…przez Twoje spojrzenie wie o co Ci chodzi…” Każdy właściciel psa wie, że jak patrzy mu się w oczy, to on zgaduje o co chodzi!  Może inaczej pies – wróżka , zgaduje o co chodzi i robi to! Bez zbędnych słów  panowie- milczenie jest złotem…z małym wyjątkiem – powinien powiedzieć „ tak, Kochanie…”

     Niektóre Panie pisały też o szacunku, o tym „czymś” – ktoś próbował nawet znaleźć odpowiedź co to jest „to coś” i jedni mówili, że to torba – znaczy się jaja, a inni, że „łogon”. Myślę, że jedno idzie z drugim w parze, bo jaja bez „łogona” to jakiś kastrat i tego kobiety zapewne też by sobie nie życzyły.. choćby nie wiem jaki był wyperfumiony, niepijący i jakie by miał pośladki, oczy czy paznokcie…

     Drogie Panie, jaja i „łogon” to podstawa męskiego bytu, bo bez tego nie bylibyśmy facetami tylko kobitkami! Chyba, że wolicie Biedronia, Jacykowa, czy Grodzkiego …ups Grodzką… Ale wróćmy do tematu…

     Ważne jest też poczucie humoru. Nie może być nudny - mężczyźni mający nudności po prostu odpadają! Radą na to jest niespożywanie alkoholu pod postacią wódki, whisky i  nudności przejdą jak ręką odjął.  Jeszcze bardzo ważna rzecz, powinien mieć  cyt. „doesn't matter”  nieważne co, ale ważne, żeby to miał ! :)

 

 

     Więc panowie do dzieła! Ogolić włosy z nosów i uszu, przystrzyc włosy na głowie – jeśli je jeszcze macie, wypsikać się dobrym markowym muchozolem co by ładnie pachnieć, oczy można podmalować byle nie na sino i obciąć szpony.  Willę zamienić na mieszkanie w bloku, a basen na działce zamienić na karnet wstępu na basen miejski (byle nie szpitalny). Ferrari sprzedać i kupić np. Skodę. Miliony, które trzymacie w skarpetce, rozdać potrzebującym. Sprawcie też by wasze jaja były duże – spróbujcie walnąć w nie młotkiem, na pewno spuchną i będą wielkie jak arbuzy.

Jeśli chodzi o „łogon” to niby wielkość nie ma znaczenia tylko jakość- ale tak mówią kobiety, które mają facetów z małym „łogonem” lub kiepskich kochanków, gdy mówią o jakości…

     Pośladki przed spotkaniem randkowym należy spiąć – nie dosłownie bo będzie bolało, ale po prostu zacisnąć, może wydadzą się bardziej zgrabne. Trzeba też ubrać się jak należy- broń boże nie w rurki lub portki wiszące do kolan – co kojarzy się jednoznacznie, że komuś „klocek” wypadł w pieluchę, a pielucha obsunęła się do kolan. No i oczywiście trzeba koniecznie się umyć, myślę że takie półgodzinne kąpiele będą w sam raz, bo pamiętajcie, że cyt. „Śmierdziele są passe!”

     Nie pić, nie spożywać, nawet nie smakować wódki ani whisky – jak już pisałem wyżej odpadają Polacy, tym bardziej Ruski i Angole.  A może po prostu należy zmienić przynależność państwową i poprosić konsulat np. czeski o obywatelstwo tego kraju.

 

Zmiana obywatelstwa wiąże się z nauką języka czeskiego, a znając czeski stajecie się od razu bardziej zabawni i wasze poczucie humoru w oczach Pań wzrasta. Nie będziecie już nudni mówiąc do kobiety   -„ A hoj divka,  prosim was do divadla na Zahlastanou fifulku” – jeśli kobieta zrozumie was, że „cześć dziewczyno, zapraszam Cię do teatru na spektakl „Zaczarowany flet”, to będzie ok i ją rozbawicie. Ale istnieje niebezpieczeństwo, że zrozumie was całkiem inaczej i dostaniecie w pysk.  Więc lepiej powiedzieć  „ – bytka  abo ne bytka o to je zapyta” i takim szekspirowskim pytaniem „być albo nie być oto jest pytanie”  sprawicie, że kobieta rozpłynie się w waszych wyperfumowanych ramionach.

     Panowie zacznijcie też uprawiać zdrowe hobby, czyli kupcie Kamasutrę i ćwiczcie , ćwiczcie i jeszcze raz to samo. Kobiety będą wdzięczne, bo po pierwsze – zdrowe hobby, po drugie – zdrowy mężczyzna, po trzecie – oboje na tym skorzystacie.

     Przed telewizorem broń Boże nie siedzieć! Co do stania nie było o tym mowy, więc stać przed telewizorem albo leżeć , ooo leżeć!!! - żeby było bardziej wygodnie, to już można jak najbardziej o tym pomyśleć. Myślę, że jak położycie się przed telewizorem, to sukces murowany, po pierwsze nie siedzicie przed TV, a po drugie wasze leżenie zachęci płeć przeciwną aby też położyła się obok was i tu już pozostawiam w waszej gestii co dalej… Kamasutra oczywiście wchodzi w grę przed TV, więc ponownie skorzystacie na tym obydwoje.

     Poza tym garaż bardzo ważna rzecz! Facet musi mieć garaż, żeby się samorealizować, więc albo zbudować, albo kupić blaszak…. albo pożegnać  się z dziewczyną  - innego wyjścia nie ma. Ja garażu co prawda nie mam ale żona mówi, że do samorealizacji może być też piwnica, więc wy również zapytajcie czy w waszym przypadku piwnica może być ;) .

     Przed spotkaniem z płcią przeciwną, chcąc się jej spodobać, trzeba zdjąć mundur lub sutannę i nie przyznawać się do wykonywanego zawodu, aby nie być posądzonym o lenistwo lub „zryty beret”. Jeśli ktoś jest kapelanem np. wojskowym, to już w ogóle – leń i „zryty beret” jednocześnie. Absolutnie zrzucić mundury i sutanny i cichosza o swym zawodzie.

     Panie chciałyby abyśmy byli „psami”, które odgadną ich życzenia po spojrzeniu im w oczy. Jednak ja odradzam takie podejście, bo z czasem taki bezrozumny „pies”, bez swego zdania, znudzi się i wtedy Panie poszukają sobie nie „pieska” lecz „tygryska” lub „misiaczka”. A jak wiadomo te zwierzęta mają inny charakter i raczej nie zgadują po spojrzeniu co kto chce, tylko atakują i biorą to, czego one chcą.

     Oczywiście jak najbardziej jestem za tym by szanować płeć przeciwną, bez tego i wzajemnego zrozumienia oraz różnego rodzaju kompromisów dobry związek nigdy nie będzie udany. Czyli pamiętajcie o szacunku i o tym czymś czyli „to coś” też trza mieć- cokolwiek to jest? (można poszukać w googlach, może coś znajdziecie). No i oczywiście byłbym zapomniał jeszcze „ doesn't matter” - nieważne co, byle było tego „łod” metra ;) .

     Jak widać z powyższej konwersacji i mojego skromnego podsumowania, wszelkiej maści geje, metroseksualni

czy lumberseksualni

odpadają. Pierwsi nie mają jaj i „łogona” – albo mają ale do innych celów, raczej nieznanych zwykłym śmiertelnikom. Drudzy  przeszli już do lamusa, ale i tak wyglądem, sposobem zachowania i ubiorem przypominali tych pierwszych, więc też odpadli. Trzeci rodzaj, to rodzaj mężczyzny drwala – niestety drwala on nie przypomina, chyba że „rąbie” co i kogo popadnie… Większości jednak z nas wg. niezależnej ankiety portali fejs”zbukowych” trzeci rodzaj przypomina również geja, tyle że z brodą…

     Dlatego panowie, warto być sobą!! Ogarnąć się trochę, umyć, ogolić, kupić perfumy – raz na jakiś czas dobre markowe perfumy nie zaszkodzą a mogą zdziałać prawdziwe cuda. Nie chlać wódki, ani whisky – piwka trochę, do tego nauczyć się czeskiego i kilku dowcipów. Ponadto mieć hobby – ale jeśli ktoś nie lubi sexu, to nie wiem co mu poradzić - hehe. Realizować się w życiu, nie zapominając o swojej dziewczynie, którą trzeba szanować i często mówić jej, że się ją Kocha – tego słowa nie żałować, bo nigdy go za wiele.  Po prostu dbać o siebie i o swoją kobietę.

     Drogie Panie, Wy ze swej strony nie każcie nam wciąż chodzić jak wymuskanym gogusiom, bo jak facet się czasem nie ogoli, spoci się, ubrudzi i ubierze jak wieśniacka fleja, to świat się nie skończy. Czasem musimy wypić  z kumplem kieliszek dobrej wódki za Wasze zdrowie, bo przy takiej okazji faceci najczęściej rozmawiają o Was drogie kobiety, wychwalając Wasze  walory estetyczne, przewagi Waszego rozumu i oczywiście walory Waszego ciała… Gdy przychodzi nam stanąć  w Waszej obronie, to zawsze mamy jaja, tracimy dla Was rozum i oczywiście Kochamy Was!

     Możecie nam delikatnie podpowiedzieć co Wam się w nas podoba, a co nie, zaproponować nową fryzurę lub nowy zapach perfum, ale nie każcie nam być gejami - drwalami, po prostu pozwólcie nam być sobą!   -bo jak zauważyła w ankiecie koleżanka Fiola cyt. „…tak naprawdę najważniejsze że kocha nas ponad wszystko...”.

 

 

NIEZROZUMIAŁE WYRAZY ;)

1) Babulce – nie będę tutaj zbyt delikatny … babulce, to „kozy” w nosie i tyle w temacie ;) tak mnie uczyły panie w przedszkolu. Jednak ostatnie doniesienia mówią, że  Babulce, to w gwarze południowo-zachodniej Polski – kobiety

2)włosy wystające z uszu i nosa – kępy zbędnego owłosienia tu i ówdzie, jednak jak pokazują światowe media takie zbędne owłosienie może stać się Waszym atutem ;)

3)Whisky – to taka ruda wóda pędzona na myszach, po której śpi się dwa dni… przynajmniej tak twierdzi Ryszard Ochódzki z filmu „Miś”, a to nie byle kto, bo na alkoholach się zna…

4) „Ksiundz” – taki jeden plebanek zwany „ksiundzem”, oćcem dyrektorem Grzybem - podobno spod jakiejścik toruńskiej wioski pochodzi…

5) fleja – potocznie brudas, nieumyty człek, w byle jakich ciuchach z włosami w uszach i nosie. Fleja to podobno także świntuch (nie mylić ze świniopasem) – co może mieć pozytywne aspekty. Fleja zawsze wypiera się faktu, że jest fleją – więc jeśli ktoś o Was tak mówi nie wypierajcie się tego…

6) Metroseksualny – facet uprawiający sex w metrze, albo mający niespełna metr i mający spory popęd seksualny… Tak naprawdę jednak, to zakochany w sobie mężczyzna, używający drogich kosmetyków i oryginalnych ciuchów, który stosuje manicure, żeluje włosy, chodzi na siłownię i solarium i usuwa zbędne owłosienie ze swego ciała – jego przeciwieństwo, to typ macho 11)!

7) Lumbersexualny – facet nadużywający różnego rodzaju lubrykantów w celu zmniejszenia tarcia w trakcie sexu … Zapuszczona broda ma świadczyć, że jest prawie jak macho! A wiemy, że „prawie” robi wielką różnicę… Broda ma również upodobnić go do drwala, który rąbie co i kogo popadnie… Pisząc zaś całkiem poważnie, typ lumbersexualny zastąpił metrosexualnego. Takiego mężczyzny nie interesuje aż tak bardzo drogi kosmetyk, nie usuwa on owłosienia z nosa i uszu, i rzekomo nie należy do delikatnych i wrażliwych – ale jak mówi mój kumpel, jak dasz takiemu w ryj, to się popłacze…

8)pies-Ramzess – bardzo mądry pies rasy owczarek niemiecki, czytający w myślach swego pana. Zawsze wierny, kochający i patrzący prosto w oczy… Niektóre kobiety pragną takiego psa-mężczyzny, który odgadnie co nieodgadnione.

9) zombi – facet po libacji alkoholowej, który dzień wcześniej pił wódkę i whisky, a rano ma czerwone oczy, zaślinioną twarz i jedzie mu z pyska, przepraszam z buzi.

10) doesn't matter – czegoś od maettra – a dosłownie wszystko jedno co ale żeby było tego dużo czyli od metra ;) .

11) macho - 

– facet lubiący jak się go bije, szczególnie podczas zabaw sado-macho ! W dosłownym tłumaczeniu z jęz. hiszpańskiego – samiec – typ faceta dominującego, prawdziwy mężczyzna. W krajach latynoskich kobiety tylko takich mężczyzn wybierają, nie ma mowy o metro czy lumbersexualnych gejach…